Interpelacja w sprawie budowy komputerowego rejestru usług medycznych

   Stworzenie komputerowego rejestru usług medycznych byłoby bardzo przydatne dla polskiej służby zdrowia, zwłaszcza w obliczu panującego nie tylko chaosu finansowego, ale i organizacyjnego. Rejestr usług medycznych (RUM) według przeprowadzonych szacunków pozwoli na oszczędności rzędu 10% obecnych wydatków z budżetu na zdrowie, co daje kwotę nawet 2,5 mld zł rocznie. Taki system informatyczny gwarantuje nie tylko monitoring w odniesieniu do kosztów, ale zapewnia bieżącą kontrolę przebiegu leczenia pacjentów, pełną analizę procesów medycznych. Niestety budowa RUM budzi wątpliwości i przywołuje wiele pytań. Wybrane bez przetargu konsorcjum Prokomu i ComputerLandu za opracowanie RUM żąda olbrzymiej kwoty 150 mln euro. Mało tego, wdrożenie systemu w związku z wpisaniem przedsięwzięcia do umowy offsetowej z amerykańskim koncernem Lockheed Martin wydłuża się w czasie, przez co tak potrzebny system może zostać uruchomiony nawet dopiero w 2006 r. Powstaje zatem pytanie, czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby skorzystanie z takich doświadczeń, jak system Start na Śląsku czy Symoll działający na terenie dawnej Dolnośląskiej Kasy Chorych. Nie są to systemy co prawda tak kompleksowe, o mniejszym zakresie funkcji, ale mogą być stopniowo rozbudowywane w miarę osiąganych oszczędności.    Na jakim etapie aktualnie znajduje się budowa komputerowego rejestru usług medycznych i czy ministerstwo przewiduje zastosowanie innych rozwiązań?    Poseł Waldy Dzikowski    Warszawa, dnia 16 lutego 2004 r.

Kategoria debaty: medycznych system uslug nawet budowa




Newsy z kraju Opowiadania przedsiębiorczość Japoński msdos Suplementy diety fotele loreal preference kleprius 20 Science-fictionfakty24 menestystarinaan polbus rozkład brazylia